Witajcie w niedzielne leniwe popołudnie. Niby weekend, ale od rana pełno obowiązków, ale w końcu nadeszła błoga chwila na którą długo czekałam! Kubek gorącej zielonej herbaty, ciepły koc i nowy wpis na pewno doda mi dużo energii na nowy tydzień! (A jej się przyda)
Dzisiaj pomiędzy jednymi obowiązkami, a drugimi udało mi się w szybkim tempie przygotować zdjęcia na nowego posta! Mam nadzieję, że już niedługo, powoli zacznie przychodzić do nas wiosna, bo szczerze mówiąc mam już odrobinę dość tego mrozu...Marzę już o zwiewnych płaszczykach i długich szpilkach! A spacerów w ciepłym słońcu pragnę jeszcze bardziej!
Ze względu na to, że dziś przemieszczałam się samochodem postawiłam na coś bardziej lekkiego, (nie znoszę prowadzić samochodu w grubych puchowych kurtkach) dlatego też miałam pretekst, żeby postawić na style street. Długi płaszczyk, ciepły golf i spodnie z przetarciami to zestaw w którym zdecydowanie dobrze się czuję. Luźne spodnie w połączeniu z eleganckim płaszczem tworzą look, który możecie znaleźć już na każdej stronie z inspiracjami modowymi, a w niedzielne popołudnie wszedł z elegancją i klasą.
spodnie: sinsay
płaszczyk: second hand
okulary: f&f
buty: ccc
szalik: szachownica
Dużo ciepła na niedzielny wieczór Kochani!
Świetna stylizacja!!
OdpowiedzUsuńSuper spodnie :)
OdpowiedzUsuńCudowna stylizacja. Te jeansy są świetne <3
OdpowiedzUsuńhttps://weruczyta.blogspot.com/
Świetnie wyglądasz.. zestaw bardzo w moim typie 💗💗
OdpowiedzUsuńdor.sim
super,zapraszam do siebie.....
OdpowiedzUsuńwww.passion4luxus.com
Tak mnie zainspirował Twój poprzedni wpis, że przeszukałam wszystkie Sinsay'e i dorwałam w końcu te spodnie!
OdpowiedzUsuńŚwietny masz ten płaszczyk. W second handzie czasem można dorwać prawdziwe perełki!
Buty z CC też ekstra.
Pozdrawiam cieplutko :)
Cieszę się Kochana :) buziaki
Usuńsuper! na pewno obejrzałabym się za Tobą na ulicy, bo Twoja stylizacja przykuwa uwagę:)
OdpowiedzUsuńPłaszcz jest świetny, ja też nie cierpię prowadzić auta w grubej kurtce jest to strasznie nie wygodne :
OdpowiedzUsuńświetny look :) uwielbiam takie połączenia. Bardzo podobają mi się te spodnie. Również nie znoszę prowadzenia samochodu w grubej kurtce- ogranicza ruchy i jest tak potwornie niewygodnie.
OdpowiedzUsuńSuper zdjęcia i stylizacja!
OdpowiedzUsuńcudne spodnie <3
OdpowiedzUsuńzapraszam
mój blog |KLIK|
śliczne włoski :) obserwuję! pozdrawiam!
OdpowiedzUsuńale świetne spodnie!
OdpowiedzUsuńsuper wyglądasz :) obserwuje i pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńLovely outfit! I really like your trench coat!
OdpowiedzUsuńWould you like to follow each other? Follow me on Blog and Google+ and I'll follow you back!
www.recklessdiary.ru
Piękny kolor plaszcza bardzo ładnie kontrastuje z czranym golfem, klasyka ale za to jaka ładna :)
OdpowiedzUsuńSpodnie bym odrzuciła, jednak całość wcale tak źle nie wygląda!
OdpowiedzUsuńI jako typowy zmarzluch (całoroczny) czekam na wiosnę! :D
świetne spodnie :)
OdpowiedzUsuńspodnie fajne ale troche nie pasuja do plaszcza eleganckiego ;)
OdpowiedzUsuńWyglądasz fenomenalnie! Kocham te boyfriendy i naszywki na nich :D obserwuje!
OdpowiedzUsuńBardzo ładna stylizacja! W szczególności płaszczyk mi się podoba ^^ Pozdrawiam!
OdpowiedzUsuńwy-stardoll.blogspot.com
Super plaszczyk :)
OdpowiedzUsuńŚwietna stylizacja! Bardzo podoba mi się Twój płaszczyk :)
OdpowiedzUsuńObserwuję i zapraszam do mnie :)
http://beatypunktwidzenia.blogspot.com/