niedziela, 12 lutego 2017

sunday in style street




Witajcie w niedzielne leniwe popołudnie. Niby weekend, ale od rana pełno obowiązków, ale w końcu nadeszła błoga chwila na którą długo czekałam! Kubek gorącej zielonej herbaty, ciepły koc i nowy wpis na pewno doda mi dużo energii na nowy tydzień! (A jej się przyda)

Dzisiaj pomiędzy jednymi obowiązkami, a drugimi udało mi się w szybkim tempie przygotować zdjęcia na nowego posta! Mam nadzieję, że już niedługo, powoli zacznie przychodzić do nas wiosna, bo szczerze mówiąc mam już odrobinę dość tego mrozu...Marzę już o zwiewnych płaszczykach i długich szpilkach! A spacerów w ciepłym słońcu pragnę jeszcze bardziej!
Ze względu na to, że dziś przemieszczałam się samochodem postawiłam na coś bardziej lekkiego,  (nie znoszę prowadzić samochodu w grubych puchowych kurtkach) dlatego też miałam pretekst, żeby postawić na style street. Długi płaszczyk, ciepły golf i spodnie z przetarciami to zestaw w którym zdecydowanie dobrze się czuję. Luźne spodnie w połączeniu z eleganckim płaszczem tworzą look, który możecie znaleźć już na każdej stronie z inspiracjami modowymi, a w niedzielne popołudnie wszedł  z elegancją i klasą.

















spodnie: sinsay
płaszczyk: second hand
okulary: f&f
buty: ccc
szalik: szachownica 

Dużo ciepła na niedzielny wieczór Kochani!

24 komentarze:

  1. Cudowna stylizacja. Te jeansy są świetne <3

    https://weruczyta.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetnie wyglądasz.. zestaw bardzo w moim typie 💗💗
    dor.sim

    OdpowiedzUsuń
  3. super,zapraszam do siebie.....
    www.passion4luxus.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Tak mnie zainspirował Twój poprzedni wpis, że przeszukałam wszystkie Sinsay'e i dorwałam w końcu te spodnie!

    Świetny masz ten płaszczyk. W second handzie czasem można dorwać prawdziwe perełki!
    Buty z CC też ekstra.
    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  5. super! na pewno obejrzałabym się za Tobą na ulicy, bo Twoja stylizacja przykuwa uwagę:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Płaszcz jest świetny, ja też nie cierpię prowadzić auta w grubej kurtce jest to strasznie nie wygodne :

    OdpowiedzUsuń
  7. świetny look :) uwielbiam takie połączenia. Bardzo podobają mi się te spodnie. Również nie znoszę prowadzenia samochodu w grubej kurtce- ogranicza ruchy i jest tak potwornie niewygodnie.

    OdpowiedzUsuń
  8. śliczne włoski :) obserwuję! pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  9. super wyglądasz :) obserwuje i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Lovely outfit! I really like your trench coat!
    Would you like to follow each other? Follow me on Blog and Google+ and I'll follow you back!
    www.recklessdiary.ru

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękny kolor plaszcza bardzo ładnie kontrastuje z czranym golfem, klasyka ale za to jaka ładna :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Spodnie bym odrzuciła, jednak całość wcale tak źle nie wygląda!
    I jako typowy zmarzluch (całoroczny) czekam na wiosnę! :D

    OdpowiedzUsuń
  13. spodnie fajne ale troche nie pasuja do plaszcza eleganckiego ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Wyglądasz fenomenalnie! Kocham te boyfriendy i naszywki na nich :D obserwuje!

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo ładna stylizacja! W szczególności płaszczyk mi się podoba ^^ Pozdrawiam!
    wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetna stylizacja! Bardzo podoba mi się Twój płaszczyk :)
    Obserwuję i zapraszam do mnie :)
    http://beatypunktwidzenia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń