I takim sposobem mamy przed sobą ostatni weekend wakacji! Myślałam, że nie będę wstanie tego napisać, zdecydowanie jeszcze nie jestem tego świadoma, ale chyba czas zmierzyć się z realiami :) Już za trzy dni, znowu wszystko wróci do "normalności".. Nie,nie,nie! Nawet nie chce mi się jeszcze o tym myśleć!
Może zejdę na jakiś bardziej przyjemny temat:)
Dzisiaj udało mi się odwiedzić mój ulubiony Kraków :) W końcu bez pracowitego pośpiechu, tylko ciesząc się chwilą, ciepłym słoneczkiem, delektowałam się spacerem po najpiękniejszym Wawelu :)
Szczerze mówiąc już straciłam nadzieję, że jeszcze w wakacje będę mieć okazję wyjścia w mojej ulubionej rzeczy jaką jest letnia sukienka :) Ale bardzo miło się zaskoczyłam i mam nadzieję, że ten weekend będzie równie piękny :) Choć, zdecydowanie negatywnie zaskoczyli mnie mieszkańcy Krakowa ! Bo przez te kilka dni kiedy, pogoda nie za bardzo nam sprzyjała, oni już zdążyli powyciągać wszystkie jesienne rzeczy, żebym nie przesadziła i nie napisała zimowe rzeczy..! :O Co dla mnie w końcówce sierpnia jest mega hard ! Zwłaszcza w taki ciepły dzień jak dziś :) Chyba z wielkim utęsknieniem czekają na te chłodne jesienne dni :) Ale ja jak na razie cieszę się słońcem i w strefie ubioru korzystam z niego jak mogę :) Bo przecież, czas na grube sweterki, ciepłe kurtki jeszcze przyjdzie!
Dobrej nocy! ♥
"So innocent, naïve.."


























































