niedziela, 29 września 2013

jjjesień ♥ !

Czeeść :)

Przez ten weekend nabrałam dużo pozytywnej energii i jestem gotowa, aby rozpocząć nowy pewnie równie ciężki tydzień :) Dwa bardzo aktywne dni, wprawdzie nie miałam czasu na nudę . Wczoraj szalony dzień , spacer i małe zakupy w moim ulubionym mieście. Kraków jesienią wygląda jeszcze piękniej niż latem, cudowne parki otulone kolorowymi liśćmi, uwielbiam to :)Mam nadzieję, że jeszcze jesienią będę mieć czas tam zajrzeć :)

Aaa dzisiaj, wreszcie doczekałam się słonecznej typowo jesiennej pogody :) Ten lekki mrozik w zupełności oddaje klimat nadchodzącego października :) Sponataniczny wypad w sąsiednie miasto, długi przyjemny spacer po parku i kilka nowych zdjęć :)












A Wam jak minął weekend ? :>


chyba nie zaprzeczysz, ludzie mogą robić wielkie rzeczy..

wtorek, 24 września 2013

Rings & Tings.

Cześć :) :*

"cudowne" rozleniwienie przez jakże "piękną" złotą i słoneczną jesień.. Wrrr, ta aura doprowadza mnie do szaleństwa.. Deszczu, zimnego powietrza oraz dużych ciemnych chmur jest zdecydowanie za dużo ! Stanowczo (pewnie nie tylko ja) mówię NIE ! Potrzebuję sporej dawki pozytywnej energii ! Mam nadzieję, że to co dzieje się za oknem nie potrwa długo! Piękna Jesieni, czekamy ! ♥


Chciałam jeszcze napisać o współpracy którą nawiązałam  ze sklepem Rings & Tings . Sklep ma bardzo dużą ofertę . Biżuteria, odzież, dodatki myślę, że każdy znajdzie tam coś dla siebie :) A jedną istotną rzeczą dla moich czytelników jest fakt, że każdy kto zamówi daną rzecz w tym sklepie powołując się na mojego bloga dostanie rabat w wysokości 10% myślę, że to całkiem niezła okazja :> Sama, zapewne zaraz z niej skorzystam :) W prawym górnym rogu znajduję się baner który automatycznie przeniesie Was na zakupy :)
Zapraszam :)

Ja tymczasem wstawiam jakieś przypadkowe zdjęcie i uciekam dokończyć lekcję :)


No Love.

piątek, 20 września 2013

tough week.

Dobry wieczór kochani :)

No i doczekaliśmy się tych zimnych wieczorów. Jesień daje już o sobie duże znaki . Co wcale nie poprawia mi humoru ;-)
Za mną długi, ciężki tydzień. Szczerze mówiąc nie miałam czasu nawet na to, aby włączyć komputer, a już nie mówię o tym, żeby tutaj zajrzeć. Po tym tygodniu stanowczo stwierdzam, że rok szkolny 13/14 uważam za otwarty. Zaczęły się kartkówki, sprawdziany, mnóstwo zadań domowych, a już nie wspomnę o tym, że w szkole spędzam 8h + do tego dojdą zajęcia pozalekcyjne to już na maxa będę uziemiona :< . No, ale niestety takie są uroki szkoły średniej.. mogę napisać tylko, że DAM RADĘ !  Pozytywne nastawienie jest najważniejsze hihih :>









                                                                 marynarka: awanti

A teraz ze względu na to, że mam wolny wieczór, lecę zobaczyć co u was :) Trzymajcie się cieplutko ♥


dranie wygrywają więcej..


sobota, 14 września 2013

Taak..

Dobry wieczór :*

Dziś tak szybko i zwięźle :)
Miałam napisać tutaj jeszcze wczoraj wieczorem, ale niestety przez burzę deszcz i gard który zawitał do nas, miałam okropne problemy z internetem.Dopiero niedawno naprawili szkody które pogoda wyrządziła.
Z tego względu, że wczoraj miałam pewne plany na notkę,  dziś chciałam napisać, że moją akcję związaną z konkursem przedłużam do poniedziałku, szczerze mówiąc już teraz mogłabym oficjalnie ogłosić regulamin konkursu, bo ku mojego zdziwienia wykazaliście nim duże zainteresowanie za co bardzo chcę podziękować :) Ale myślę, że nic się nie stanie jak poczekam do poniedziałku :) No, więc tyle na dzisiaj.. Ja tymczasem uciekam, bo mimo sobotniego wieczoru jestem strasznie zajęta materiałami które do jutra muszę dostarczyć.. Życzcie mi powodzenia ! :)
















Trzymajcie się kochani :*

"Zadowolony niosę radość, dzisiaj wszędzie, 
znowu się uśmiecham,
                                                                              wiem, że wszystko dobrze będzie.."

piątek, 13 września 2013

13-nasty.

Cześć koteczki :*

Mamy dzisiaj piątek 13-nastego, na facebookowych tablicach, aż huczy od narzekania, ludzie powariowali, a przecież tak naprawdę ten dzień niczym szczególnym się nie charakteryzuje, dzień jak każdy inny, mam wrażenie, że ludzie czasami popadają w paranoję.. Sami na siłę przekonują się, że 13-sty to najgorszy dzień w ich życiu... Kochani bez przesady, głowa do góry taka data w kalendarzu to nie koniec świata! Gdyby nie te przesłanki na temat tego dnia takich bezsensownych gadań by nie było, na prawdę życie jest zbyt krótkie, żeby, aż tak przejmować się takimi szczegółami :>
Cieszmy się, bo mamy wyczekiwany weekend :) Jutro wreszcie pośpię dłużej hihih :> Ale i tak przez te dwa wolne dni czeka mnie dużo pracy. Razem z koleżanką na poniedziałek musimy przygotować mnóstwo materiałów do szkolnej gazetki, ale pisanie tekstów to moje ulubione zajęcie, więc może nie będzie źle :) Trzymajcie kciuki, aby poszło łatwo i przede wszystkim szybko :)

Wstawiam jakiś przypadkowy mix i uciekam :)

Miłego dnia robaczki :*

"Odlecieć w dal do miejsca
Gdzie nie rusza nas.."

wtorek, 10 września 2013

30-ści w górę :)

Cześć Misiaczki :)

Bardzo miłe rozpoczęcie tygodnia :> Mimo kiepskiego humoru i nie najlepszego samopoczucia, piękna słoneczna pogoda pomaga przetrwać wszystko :)










Słuchajcie ostatnio odwiedzając Wasze blogi wpadłam na pomysł zrobienia pierwszego konkursu na blogu :) I tutaj zaczerpnęłam trochę wiedzy od blogerek już z dłuższym stażem hihi :> Otóż za nim konkurs pojawi się na blogu muszę mieć motywację i pewność, że macie chęci wzięcia w nim udziału  :) Tak, więc Kochani podnosimy liczbę obserwatorów oraz liczbę lubiących strony bloga na facebooku o 30-ści w górę :) Cała akcja potrwa do soboty 14.09 :) Trzymam kciuki hihi :>

A teraz zmykam, bo mam jeszcze sporo do zrobienia :) Trzymajcie się cieplutko ♥

"I feel the love
And I feel it burn.."

niedziela, 8 września 2013

08.09 :)

Cześć!

Ostatnio w moim komputerze w moich plikach, dokumentach i zdjęciach przeszło jakieś istne tornado !
(A to trochę dziwne, bo zazwyczaj staram się utrzymywać porządek nie tylko w komputerze, hihiih :) ) 
Wszystkie dokumenty były porozrzucane dosłownie, w każdym zakamarku pulpitu, a już nie wspomnę o zdjęcia, których jest 15000000 i wszystkie gdzieś SAME swobodnie się poruszają :D Niczego nie mogłam znaleźć... No i z tego względu poświęciłam trochę czasu na uporządkowanie tego wszystkiego. Uwierzcie mi , że było trudno, ale warto, żebym teraz mogła bez żadnych nerwów znaleźć to czego szukam hihihi :)
Poza tym spędziłam bardzo przyjemną oraz słoneczną nadzielę :) Przede wszystkim aktywnie hihi :> Przejażdżka moim ulubionym środkiem transportu i jeszcze w takim miłym towarzystwie zawsze poprawiała mi humor :) Myślę, że jestem gotowa i pełna energii, aby rozpocząć nowy tydzień, i mam cichą nadzieję, że będzie tak samo pozytywny, (albo może tyyć bardziej) jak ubiegły :)

Na koniec chciałam jeszcze szybciutko wspomnieć o dzisiejszym dniu jaki mamy, powiem szczerze, że dopiero niedawno moja kumpela mnie uświadomiła, że dziś jest DZIEŃ MARZYCIELA ! Nigdy wcześniej nie słyszałam o takim dniu, albo może nie przykuwałam do tego tak dużej uwagi jak teraz :) Dlaczego o tym piszę? Bo, napewno nie znajdzie się taka osoba która nie ma marzeń, planów które chciałaby kiedyś spełnić,  zrealizować :)  No i z tego względu z całego serducha chciałam Wam i sobie również życzyć spełniania nawet tych NAJSKRYTSZYCH marzeń :) Bo przecież marzenia to coś pięknego ! :)



Dużo uśmiechu na nowy tydzień kochani :) Miłego wieczoru :*


"Potrafimy kochać i marzyć
Dlatego wszyscy jesteśmy zwycięzcami..."

sobota, 7 września 2013

07.09

WitamWitamWitam wszystkich :*

Jak mija wam pierwszy wrześniowy weekend? :>
U mnie,  mimo pięknego słońca które już wczesnym rankiem przebijało się przez rolety i które chciało mnie tak wcześnie wyrwać z łóżka... Taaaaak chciało, ale mu się nie udało hihi :> Te wczesne pobudki przez tydzień dają mocne znaki zmęczenia. Wczoraj położyłam się bardzo wcześniej (co u mnie to naprawdę nowość), a dziś sen bardzo długo mnie trzymał. Nie pamiętam kiedy ostatnio ogarnęło mnie takie "lenistwo" hihih, ale na szczęście moja dobra kumpela szybko zareagowała i wyciągnęłam mnie na miły spacer przy którym zresztą jak zawsze towarzyszył nam aparat :>









A teraz zmykam zobaczyć co u Was słychać :)
Miłego sobotniego wieczoru robaczki :*





czytamy książki z serii jak żyć, pozornie wiemy więcej,
lecz przychodzi czas, gdy nasza siła ponosi klęskę