Dużymi krokami zbliżamy się do końca ferii zimowych, choć pogoda chyba bardziej przypominała nam wiosenny czas.To były zdecydowanie najlepsze dwa tygodnie! Wykorzystałam ten czas maxa :) Mimo tego, że niestety nie udało mi się odwiedzić Zakopanego to mam nadzieję, że w któryś weekend jeszcze się załapie :)
Wczoraj wybrałam się na najbardziej polecany film w ostatnim czasie! "Pięćdziesiąt twarzy Graya" i stanowczo muszę stwierdzić, że po takich opiniach jakie słyszałam jestem zdecydowanie zawiedziona całością :) Ale dzięki dobremu towarzystwu i świetnie dobranej muzyce filmowej cały wieczór zaliczam do udanych!
Cieplutkiego wieczoru!
























































