wtorek, 21 października 2014

makeup

Cześć Kochani! :)

Dzisiaj postanowiłam, że zrobię dla Was małą relację, z mojego skromnego kącika kosmetycznego :) Z racji tego, że już jakiś czas temu, jedna z blogerek prosiła mnie o zrobienie posta na ten temat,(a konkretnie o mój codzienny makijaż) to dziś w końcu się przełamałam i postanowiłam co nieco na ten temat napisać :)



Jak chyba dobrze zauważyliście, na mojej twarzy bardzo rzadko pojawia się jakiś konkretny, specyficzny makijaż, nawet na jakieś wieczorne wyjście czy imprezę zazwyczaj stawiam na coś bardziej delikatnego :)
Jakoś szczególnie nie jestem fanką mocnych makijaży, chociaż powiem szczerze już od dawna marzy mi się taki zupełnie profesjonalny makijaż w czarnych odcieniach na powiekach. Czerń na górnej powiece oka zawsze strasznie mi imponowała :) Ale jakoś nigdy nie miałam okazji skorzystania z usług dobrej kosmetyczki, która zrobiłaby na mojej twarzy to co mi się marzy :) Ale zdecydowanie taki makijaż zostawiam na jakąś specjalną okazję :)
Na ostatniej imprezie 18-stkowej chyba pierwszy raz, zdecydowałam się na taki ciut mocniejszy makijaż z którym sama się uporałam! A myślałam, że to jest nie do pokonania!


Z efektów mojej "ciężkiej" pracy szczerze powiem byłam zadowolona :) Z racji tego, że udało mi się coś głupiego, a efektywnego stworzyć samej :) 

Wracając do tematu. Makijaż codzienny to u mnie chyba nic prostszego i wyróżniającego się. Bo teraz eyeliner i tusz do rzęs posiada każda dziewczyna i w sumie na co dzień wszystkie z tego korzystamy, można by nawet napisać, że wszystkie wyglądamy podobnie jak to przeczytałam kiedyś w jakimś artykule :) Z czym zupełnie się  zgodzam ;) Bo to w jakich ilościach i w jaki sposób tego nakładamy to jest każdej z nas zupełnie indywidualna sprawa i nigdy nie dajmy sobie powiedzieć, że wyglądamy podobnie jeśli chodzi o makijaż, każda z nas ma  zupełnie inną urodą  i mimo tych samych kresek na powiekach prezentujemy się zupełnie inaczej :)) 
Co do kosmetyków to podkład z Lirene o najjaśniejszym tonie, to zdecydowanie w śród podkładów MATT mój number one! I w sumie oprócz różu z którym co jakiś czas witam się z innej firmy nie używam już do twarzy niczego innego :) Żadnych pudrów w kremie, w kuleczkach bądź kamieniu, przyciemniających automatycznie przy tym buźkę :) Takim produktom stanowczo mówię NIE :) Po użyciu takich pudrów do tego jeszcze ciemnych mam wrażenie, że nasze twarze wyglądają nienaturalnie dosłownie jak "maski". Nie lubię i obiektywnie wykluczam to z mojej osobistej kosmetyczki ;) Oczka zazwyczaj przyciemniam tuszem do rzęs zawsze z tej samej firmy EVELINE i oprócz tego niedawno dorzuciłam jeszcze eyeliner, który zdecydowanie służy mi do codziennego robienia delikatnych kresek :) 








Oprócz wyżej wymienionych produktów na zdjęciu pojawił się także "puder" w kuleczkach,  rozjaśniający twarz. Już jakiś czas temu zamówiłam go w oriflame i  przez jakiś czas po zakupie jeszcze mi służył, ale teraz jakoś nie mam potrzeby, aby go używać :) Chociaż muszę powiedzieć, że zapach mają niesamowity ;) 
W mojej kosmetyczce znajduje się jeszcze 6 innych tuszy 5 kredek i  2 dwa zupełnie inne podkłady, ale postanowiłam, że napiszę tylko o produktach które najczęściej mi służą :) 
Oprócz makijażu staram się mojej twarzy dostarczać szereg witamin, po to, aby wyglądała zdrowo i promiennie, bo nie sztuką jest zrobić dobry makijaż , aby ukryć niedoskonałości, ale najważniejsze jest to, żeby naszej twarzy nie brakowało witamin :) Już od dłuższego czasu stosuję różne peelingi zazwyczaj te kupione w drogeriach. Perfecta i Ziaja najbardziej mi służą :) 


 Ale zdecydowanie muszę polecić jeszcze wygładzający peeling z parzonej kawy, oczywiście  domowej roboty :) Ostatnio mój ulubiony :)
Mam nadzieję, że choć troszkę przybliżyłam Wam temat o mojej małej kosmetyczce :) 

A tymczasem wrzucam jeszcze jakieś przypadkowe foty z mojej małej zmiany i uciekam zacząć w końcu pakowanie, bo już jutro wyjeżdżam na 3dni do Poznania! Ale o tym po powrocie! 






Trzymacie się! ♥

"a teraz Ty.." 




poniedziałek, 13 października 2014

best time

Czeeeść Wszystkim! :*

W końcu znalazłam dłuższą chwilkę na to, żeby tutaj zaglądnąć :) Tak, tak, pisałam, że w trakcie praktyk będę częściej aktywna, ale pomimo tego, że takie były plany, wszystko błyskawicznie się zmieniło, doszły mi nowe, inne obowiązki, a wolny czas spędzam jeszcze wykorzystując tą piękną pogodę, która ostatnio nas strasznie rozpieszcza ;) Zdecydowanie mówię tak! Przy takim słoneczku, jesień tylko zachwyca! Cudowne parki otulone kolorowymi liśćmi to coś co podoba mi się najbardziej :)
A co u mnie?
Można powiedzieć, że małe zmiany i wszystko po staremu :)
W miniony weekend rozpoczęłam 2-letni kurs, który będzie odbywał się zaledwie 4 dni w miesiącu, ale mimo tego czeka mnie sporo małych egzaminów, ale jakoś pozytywnie jestem nastawiona, bo w końcu będę robiła to co lubię :) Może nie jest to spełnienie moich marzeń, ale pomyślałam, że dodatkowa kwalifikacja zawsze może się przydać zwłaszcza wtedy kiedy zdecydowanie sprawiać będzie mi ona samą przyjemność :) Można powiedzieć, że jestem w trakcie rozwijania swojego małego hobby :)
Poza tym wczoraj odwiedziłam swój ulubiony Kraków! Jesienią chyba jest jeszcze piękniejszy i chyba bardziej zatłoczony hihihi ! Albo tak dawno tam nie byłam, albo tych ludzi zdecydowanie przybyło!  Na prawdę, ciężko było wczoraj się poruszyć po Wawelu, a już nie wspominając o rynku :) Chyba nie tylko ja tak bardzo kocham to miasto!














Zdjęcia są zupełnie przypadkowe, a już niedługo postaram się o jakąś konkretniejszą notkę :)
Tymczasem, życzę Wam miłego wieczoru, a ja wracam do ploteczek z M! Buziaki!

#this #girl #is #on #fire

piątek, 3 października 2014

ZMIANY!

Dobry wieczór Kochani!

Wpadłam tutaj dosłownie na momencik, chciałam poinformować Was o dość dużych i istotnych zmianach na blogu :)
Już jakiś czas temu wspominałam, że zmiany zdecydowanie by się przydały :) Zwłaszcza mojej zbyt skomplikowanej francuskiej nazwy, otóż w końcu podjęłam mała próbę i zmieniłam co nieco :) Postawiłam na krótką i klasyczną nazwę, przez którą często staracie się odnaleźć mojego bloga w wyszukiwarkach i która również dominuje na moim facebookowym fanpage :) Szybki i skromny nagłówek i zmiany właśnie weszły !
Więc od tego momentu aktualna nazwa bloga to:



Mam nadzieję, że nowa nazwa szybko się tutaj zadomowi :) 
Wrzucam jakieś przypadkowe zdjęcia i życzę udanego weekendu! Cześć :* 

















                                   NicoolBlog.blogspot.com 

czwartek, 2 października 2014

goodday!

Dobry wieczór ! ♥

Już coraz chłodniejsze wieczory nam się zbliżają i coraz to krótsze dni! Ale jakoś mnie to nie przeraża, za bardzo lubię takie jesienne klimaty, żebym mogła narzekać :) Chociaż.. z tym "narzekaniem" to ostatnio u mnie różnie, hihi. Wpadłam w taki "trans" dziwnego komentowania codzienności! Rzadko coś mi nie odpowiadało, a teraz przez ostatni czas moje narzekanie się nasila, a najgorsze jest to, że zaczyna mi się to podobać czego w ogóle nie jestem w stanie zrozumieć, hihih jestem chyba zdecydowanie "dziwną wariatką" tak przynajmniej uważają moi znajomi, ale powiem szczerze, że czasami się zastanawiam jak oni ze mną wytrzymują, to się chyba nazywa "anielska" cierpliwość haha :) Ale mam nadzieję, że ten stan jest tylko spowodowany ostatnio brakiem czasu, co mam nadzieję już od poniedziałku się zmieni :) Bo już od przyszłego tygodnia zaczynam miesięczne praktyki co piszę z dużym uśmiechem na twarzy! Troszkę więcej czasu zdecydowanie się przyda :) Choć nie ukrywam, boję się troszkę tego nowego wyzwania! Ale takie wejście w troszkę inną codzienność dobrze mi zrobi :)
Przed wczoraj w końcu znalazłam czas dla mojego przyjaciela z którym przez ten wrzesień też spędzam mało czasu, chociaż oboje chodzimy do jednej klasy, nigdy nie ma tej dłuższej chwilki do rozmowy :) Ale spędziliśmy super wieczór no i oczywiście nie zabrakło zrobienia kilku fotek!

















Chyba nie da się nie zauważyć, że w pewnej chwili zmieniłam obuwie! Ale kurcze, nie mogłam sobie odpuścić, choć na chwilę podeptania sobie na wysokim obcasie! Teraz ze względu na szkołę, nie mam okazji ubierania takiego obuwia, to postanowiłam skorzystać z okazji ;) hihi.  Zdecydowanie je uwielbiam! Obcasy dodają mi pewności siebie i w nich czuję się bardziej kobieco! Ale chyba jak każda z nas ;)

Życzę Wszystkim miłego wieczorku! Do zobaczenia :*

Just A Dream.