Ci, którzy odwiedzają moje bloga i osoby, które mnie znają dobrze wiedzą, że oprócz mody lubię sobie też od czasu do czasu "porządzić" w kuchni. MasterChefa ze mnie nie będzie, ale czasami najdzie mnie ochota na przyrządzenie jakieś potrawy czy słodkiego deseru (tym bardziej, że jestem strasznym łakomczuchem!)
Praca w kuchni totalnie mnie relaksuje i przynosi mi dużo radości zwłaszcza kiedy gotuje dla moich bliskich.
Tym razem postawiłam na słodkie co nieco.
Sezon wiosenny to czas truskawek! Na wszystkich straganach dominuje teraz kolor pięknej, soczystej czerwieni! Dlatego sami rozumiecie.. Nie mogłam się oprzeć
Wyglądają jak malowane... pychota :-)))))
OdpowiedzUsuń