piątek, 5 maja 2017

Welcome Split



Nawet nie wiem co mam napisać..
Last night in Croatia..
Serce mi pęka na samą myśl o jutrzejszym wyjeździe. Niestety czas szybko ucieka i wszystko co dobre szybko się kończy... Ale w głowie mam tylko zbliżające się dużymi krokami wakacje i następny wyjazd!
Chorwacja do piękny kraj, cudowni ludzie i super atmosfera, która towarzyszyła nam przez cały pobyt oraz przepiękna, słoneczna pogoda, która nie opuściła nas nawet na moment :)  Jeszcze długo będę wracać do tych wspomnień do pięknych wspomnień :)
Na blogu jeszcze pojawi się nie jedna notka z relacją z naszej majówki! Zdjęć mam chyba tysiące! Z aparatem nie rozstawałam się nawet na moment, chciałam ująć każdy szczegół , abyście też na chwile mogli poczuć ten Chorwacki klimat :)

A przed Wami Split! W którym również zakochałam się po uszy :)









Split stolica żupani splicko-dalmatyńskiej. Piękne miasto, piękny port.
Oprócz klimatycznego miasta z tłumu wyróżnią się urodziwi mieszkańcy Splitu, którzy są bardzo wysocy o czarnych włosach i oczach są szczupli, ale bardzo dobrze zbudowani! Wśród nich najbardziej popularne są spacery późnym popołudniem i wieczorem po nabrzeżu. Ale! Słuchajcie, strasznie przeraził mnie tutaj jak i w Trogirze sposób prowadzenia przez nich samochodu.. Dla nich na skrzyżowaniach wszyscy mają pierwszeństwo.. Nie ma czegoś takiego jak włącznie kierunkowskazu czy wolniejsza jazda w terenach zabudowanych już nie wspomnę o tym jak jeżdżą pod prąd co dla mnie to już w ogóle jest abstrakcją! Na ulicach panuje straszny chaos i zamieszanie które oni sami stwarzają... Dlatego wybierając się tutaj na urlop na ulicach miejmy się na baczności! :)















Na kolejną notkę zapraszam Was do bardzo zielonego Krak National Park.

Do zobaczenia, całuję

6 komentarzy: