czwartek, 17 maja 2018

strawberries... MY LOVE






Ci, którzy odwiedzają moje bloga i osoby, które mnie znają dobrze wiedzą, że oprócz mody lubię sobie też od czasu do czasu "porządzić" w kuchni. MasterChefa ze mnie nie będzie, ale czasami najdzie mnie ochota na przyrządzenie jakieś potrawy czy słodkiego deseru (tym bardziej, że jestem strasznym łakomczuchem!)
Praca w kuchni totalnie mnie relaksuje i przynosi mi dużo radości zwłaszcza kiedy gotuje dla moich bliskich.
Tym razem postawiłam na słodkie co nieco.
Sezon wiosenny to czas truskawek! Na wszystkich straganach dominuje teraz kolor pięknej, soczystej czerwieni! Dlatego sami rozumiecie.. Nie mogłam się oprzeć








sobota, 5 maja 2018

week in Croatia



 Kolejną majówkę z rzędu spędzam w przepięknej i gorącej Chorwacji! Lepszego rozpoczęcia sezonu stanowczo nie mogłam sobie wymarzyć! To dobry czas na zregenerowanie sił i złapanie oddechu na nadchodzące lato, którego tak bardzo już nie mogę się doczekać! 

















niedziela, 25 czerwca 2017

summer boho




hello my darlings!

Mam nadzieję, że mieliście wspaniały weekend! Czyżby przywitanie długo wyczekiwanych wakacji? Z pewnością zrobiliście wszystko co w Waszej mocy, aby przywitać najlepszy okres w roku! I zróbmy wszystko, aby te wakacje były wypełnione samymi pięknymi chwilami! :)

Dziś beztroską, wolną niedzielą cieszyłam się w Krakowie! Gorące promienie słońca dodały mi mnóstwa energii na nadchodzący tydzień :)

Jeśli lato, jeśli wakacje to... W końcu możemy cieszyć się zwiewnymi ubraniami naszej garderoby, wszystko co szare i bure zostawiamy głęboko w pudełkach, aż do jesieni! Na pierwszy plan poproszę o stylizacje odsłaniające nasze ramiona! Bo nic nie wygląda tak subtelnie jak cudowne letnie hiszpanki o zdecydowanych kolorach!












wtorek, 13 czerwca 2017

small details




Hello my readers!

W natłoku obowiązków i dniu wolnym od pracy w końcu mam chwilę, żeby usiąść przy mojej ulubionej kawie i do Was zaglądnąć..
Ostatnio wszystko u mnie skupia się bardziej na ścieżkę zawodową, nawet nie mam trochę czasu, aby zrelaksować się przy dobrej książce.. I nie, nie narzekam! Uwielbiam jak w moim życiu dużo się dzieję :) Chyba taka już jestem... Męczy mnie nuda i kiedy wszystkie sprawy są domknięte na "ostatni guzik" lubię tę nieprzewidywalność i spontaniczne decyzje, które zdecydowanie są moim atutem!

W moim codziennym stylu też zazwyczaj stawiam na szaleństwo! Nawet kiedy mam kiepski dzień moje kolory ubrań zawsze wybronią zły humor!




Tym razem do czerni wybrałam piękną, żywą, żółtą marynarkę i usta zaakcentowałam zdecydowaną czerwienią! Uwielbiam takie zestawy!









Lubię czerń pod każdą postacią! Lubię ją rozświetlać! Lubię się nią bawić! Czerń to wachlarz możliwości! W każdym stylu nadaje mocny efekt! :)

środa, 31 maja 2017

Makeupove Love



Cześć Kochani!

Ostatnim czasem ciągle jestem w biegu jakoś nie mogę sobie rozplanować dnia, żebym mogła jeszcze tutaj zajrzeć :)
Cudowny tydzień na Chorwacji był jak piękny sen, ale szybko trzeba było wrócić do rzeczywistości. 
Na blogu pełno Chorwackich zdjęć.. Szczerze mówiąc miałam jeszcze zaplanowane przynajmniej dwa posty z relacjami, ale zostawię je na chwile wspomnień :)

Tymczasem dzisiaj przychodzę do Was z obiecanym postem make up! 
Już jakiś czas temu zapowiadałam go na moim fb, ale przez mój wyjazd musiałam go troszkę przesunąć :) 

Chyba jak każda z nas uwielbia mieć pełne kosmetyczki. Z własnego doświadczenia wiem, że chociaż połowy kosmetyków nie używam i tak twierdzę, że są mi potrzebne! 





Ale w dzisiejszym poście pragnę przedstawić Wam swoich ulubieńców które pomagają mi w codziennym makijażu :) 


Podkład Bourjois PARIS jestem zdecydowanie strzałem w dziesiątkę. Moja cera nie jest problematyczna, więc nie stosuję tony podkładów i korektorów, które zamatują mi niedoskonałości. Bourjois jestem lekkim podkładem o doskonałej konsystencji. Idealnie się rozprowadza i dodaje skórze blasku i świeżości bez uczucia maski.  W tym sezonie w maku upie króluje rozświetlona twarz! I ten podkład będzie idealnym do otrzymania takiego efektu :) 


Kolejnym krokiem jest mój ulubiony bronzer i rozświetlacz do twarzy marki Bell.
Bronzer, który idealnie podkreśla kształt mojej twarzy i rozświetlacz, który za każdym razem idealnie spełnia swoją funkcję.. Mój makijaż każdego dnia jest pełny blasku i wiosennej świeżości. 





W sezonie letnim zdecydowanie staram się unikać nakładania podkładów i bronzerów. Moja cera pokryta piękną opalenizną nie potrzebuje dodatkowych wspomagaczy :) 


Jeśli chodzi o usta to ostatnio moim number one jest czerwona pomadka GR, ale częściej do codziennego makijażu wybieram błyszczyki czy pomadki w kolorach neutralnych chyba w takich najlepiej się czuję :)



Oczy zostawiam zupełnie naturalne. Delikatne muśnięcie tuszu i odrobinę rozświetlone powieki zdecydowanie mi wystarczą :) 

A w ciągu nocy o moje rzęsy dba odżywka 2 w 1 z wibo. Po okresie 14-stu dni testowania jestem na tak! Już po tygodniu stosowania widziałam duże efekty. Moje rzęsy stały się mocne i długie. Wymarzony efekt każdej z nas.. :)