Witam Was w sierpniu! Połowa mojego ulubionego czasu już za nami, a pogoda jak najbardziej stara nam się to wynagradzać. Jest pięknie, słonecznie i upalnie! Najlepsza pogoda na relaks przy wodzie :) Cieszmy się i korzystajmy z tego na maxa, bo sierpień ucieka zdecydowanie za szybko :)
A głównym bohaterem dzisiejszej notki jest obiecany Wrocław! Wracając z pomorza zahaczyliśmy o dolny śląsk. Wrocław to bardzo duże i piękne miasto! (Ale, żeby zaparkować samochód szybko i sprawnie to nie lada wyzwanie! Hihi ) Wrocław wskakuję na moją listę ulubionych miast, oczywiście zaraz po Krakowie ;) Cudowny rynek, urokliwe uliczki, tłum ludzi, kamienice, pomysłowe wnętrza kawiarni to wystarczyło, żebym zdążyła się zakochać! :)
Ale wieczorem jest najpiękniej :) Wrocław miasto zakochanych? Jestem stanowczo na tak! :) Te wszystkie oświetlone wieczorami uliczki oddają taki romantyczny klimat, że będę wracać tam częściej :)




























