sobota, 2 listopada 2013

2.11

Heej, hej :*

Po 2-dniowym kurowaniu się wróciłam do formy :) Całe szczęście, że to tylko krótkie osłabienie :)
W ciągu tych dwóch dni wypoczęłam, nabrałam siły, a przede wszystkim miałam dużo czasu na małe przemyślenia przez, które ukierunkowałam sobie niektóre plany i które mam nadzieje, że w najbliższym czasie uda mi się zrealizować. A Wy trzymajcie za mnie kciuki! ;)
A teraz wstawiam jakieś przypadkowe zdjęcia z dzisiejszego małego wypadu :)











to musi być lepsze niż jutro i pojutrze..

czwartek, 31 października 2013

:)

Cześć, cześć :)

Po krótkim tygodniu czas na długi weekend :) Na pewno nie jednemu z nas przyda się krótki odpoczynek od codziennych obowiązków :) Zwłaszcza przy moim dzisiejszym samopoczuciu.. Chyba jakieś okropne przeziębienie próbuje mnie dopaść.. :c I z tego powodu postanowiłam, że dziś zostanę w domu z gorącym kakao, przeglądając Wasze blogi, aby w sobotę móc wykorzystać choć troszkę ten długi weekend :)
A Wy jakie plany macie na tą halloweenową noc ? :>



zazwyczaj to zaczyna się przypadkiem.

poniedziałek, 28 października 2013

ciepły wieczór :)

Cześć kochani :)

Po miłym i aktywnym weekendzie rozpoczęłam nowy tydzień z dawką pozytywnej energii i uśmiechem na twarzy :) Dzisiejszy wieczór przypominał co najmniej ciepły wiosenny klimat :> Było tak przyjemnie, że aż szkoda było nie wyjść i nie podelektować się takim ostatnim cieplutkim wieczorem :) Mogłam na chwile wrócić do wspomnień z tego cudownego wakacyjnego czasu :) Ale wracając już do rzeczywistości choć równie nie tak złej z tego miejsca chciałam podziękować wszystkim czytelnikom bloga, za mnóstwo miłych komentarzy, obserwację oraz za weekendowe statystki tak wysoko już naprawdę dawno nie było :) To mega miłe, a przede wszystkim strasznie motywujące :)

Ja tymczasem zostawiam Was z różnorakimi inspiracjami i zmykam do swoich obowiązków :)





















 Miłego wieczoru Kochani :) :*


"niech się nie kończy najpiękniejszy w życiu sen.."

sobota, 26 października 2013

26.10

Good evening ! 

Wreszcie znalazłam chwilkę, żeby coś napisać :) Ale, żeby całej winy nie brać na siebie to moją nieobecność wytłumaczę w inny sposób hihi :) Mój sprzęt po raz kolejny mnie zawodzi, ciągłe awarie, formaty, naprawdę trudno się nie złościć, gdy Pan specjalista od komputerów przekazuje mi informacje, że wszystkie zdjęcia które miałam przepadły i nie da się już nic zrobić, aby je odzyskać  Super uczucie! Nikomu nie polecam :c 
Najbardziej szkoda mi zdjęć z wakacji.. Tyle wspomnień.. Chociaż pociesza mnie jedynie fakt, że cząstkę najlepszych momentów umieszczam na blogu i kilka zdjęć z letniego czasu (ii nie tylko) jednak zachowałam :) 
A co u mnie? Kolejny dobry tydzień, nie mogę narzekać :) W szkole bardzo dobrze, do przodu z pozytywnymi ocenami i bardzo dobrą opinią wychowawcy (a to najważniejsze) hihi :> Ostatnie dwa dni próbowałam ustalić swój nowy plan treningów, ale kurczę przy tak częstych zmianach planu godzin, no kompletnie nie da się dostosować, zwłaszcza, że w szkole przebywam naprawdę dużą ilość czasu.. Ale mam nadzieję, że w końcu się to ustabilizuje i będę mogła wrócić na swój ulubiony tor :) 
A na dworze, piękna złota, słoneczna jesień :) Taka aura mega pomaga w codziennym funkcjonowaniu i przy utrzymaniu dobrego humorku :) A dziś bardzo długi spacer w świetnym towarzystwie, sposób na odprężenie po całym tygodniu zdecydowanie najlepszy :> 













Miłego wieczoru :) 

"znam Cię na pamięć.."

niedziela, 20 października 2013

19.10 :)

Good morning :) 

Za mną dobry tydzień :) Mimo niezbyt sprzyjającej pogody, kiepskiego samopoczucia i  mnóstwa godzin spędzony w szkole.. Nie mogę narzekać :) Cały tydzień praktycznie w biegu, ale na szczęście wszystko odreagowałam wczoraj przy dobrej zabawie w najlepszym towarzystwie ;) Pewnie jesteście ciekawi co to za okazja ;) No, więc w wczorajsze popołudnie moja najbliższa kuzynka z którą spędziłam całe dzieciństwo wyszła za mąż :) Kurczę, ten czas tak szybko leci.. Jeszcze tak niedawno takie małe szkraby.. A dziś już piękna żona przystojnego męża :) Przy przysiędze małżeńskiej naprawdę trudno było by łezka nie zakręciła się w oku. Ale osobiście jako młodsza kuzynka mogę powiedzieć, że jestem z niej, z nich dumna hihi :) Cudownie wyglądali, szczęśliwi, zadowoleni, aż miło było patrzeć :) Co do całej uroczystości to mimo, iż był to ślub cywilny zabawa była jak najbardziej udana, fajnie było spotkać się z resztą kuzynów i tak po prostu siąść i pożartować :) Już nie pamiętam kiedy tak dobrze się bawiłam, zdecydowanie takiego odskoku od szarej rzeczywistości było mi trzeba :) Mam nadzieję, że w takim towarzystwie będzie okazja, żeby to powtórzyć :) A teraz wstawiam kilka zdjęć z wczorajszego wieczoru :) 


















Młodej Parze życzę dużo miłości i wszystkiego dobrego na nowej drodze życia :*