Wszystko co dobre szybko się kończy.. Tymi słowami wczoraj zakończyłam swój dwutygodniowy urlop! Wyjazd nad nasze polskie morze okazał się być strzałem w dziesiątkę! Mimo pogody, która przez ostatni czas lubiła pogrymasić mi zdecydowanie sprzyjała! :) Słoneczko grzało praktycznie przez cały mój pobyt, Trójmiasto już drugi raz mile mnie zaskakuje, a ludzie są cudowni! Zdecydowanie ciężko było wrócić po takim długim wyjeździe do swojej miejscowości, pare łez spłynęło nam po policzkach.. Zostawiliśmy słoneczne Trójmiasto, ale zabraliśmy cudowne wspomnienia! Zwiedzaliśmy, wylegiwaliśmy się na gorącej plaży, a wieczorami wpatrywaliśmy się w przepiękne zachody słońca! Czekałam na te chwile bardzo długo! A ten wyjazd stanowczo był nam potrzebny, oderwanie od rzeczywistości pozwoliło nam na nabranie dużego dystansu do pewnych spraw! A przez sam relaks nabraliśmy dużo pozytywnej energii i pomimo powrotu do domu wróciliśmy z uśmiechami na twarzy! :) Kocham ten czas, kocham nasze polskie morze i uwielbiam WAKACJE!
A tymczasem zapraszam Was do GDYNI! ♥
Zdjęcia są dość wymieszane, pierwsze i ostatnie dni, dlatego niektóre dość się różnią :)
W następnym poście zabieram Was do Gdańska! Trzymajcie się cieplutko! ♥


